„Zimny Drań” zagościł w Janowie

Talent aktorski, temperament, wrażliwość oraz dbałość o melodię – właśnie to cechuje artystów, którzy zaprosili mieszkańców Rumi do bezpłatnego udziału w niezwykłym widowisku, jakim jest „Zimny Drań”. W minioną sobotę (2 lutego) przeboje z lat 20. i 30. przeplatane były zabawnymi dialogami z kultowych filmów, wywołując u gości Domu Kultury Spółdzielni Mieszkaniowej Janowo na zmianę śmiech i wzruszenie. Brawom nie było końca.

W sobotni wieczór sceną zawładnęli wspólnie: dyrektor Domu Kultury w Rumi oraz aktorka – Agnieszka Skawińska, dyrektor naczelny i artystyczny Teatru Otwartego w Gdańsku oraz solista – Dariusz Wójcik, pianista – Michał Kaleta, a także prowadząca koncert – Stanisława Grażyńska. To oni, przy wsparciu realizatorów dźwięku i światła, przenieśli tłumnie zgromadzoną publiczność w magiczny świat piosenki okresu międzywojennego.

Widowisko dobrze przygotowane, świetnie skrojone, przez co publiczność świetnie się bawiła. Siła piosenek z lat 20. i 30. też robi swoje, te melodie mają w sobie jakiegoś ducha, nie są takie banalne jak w przypadku dzisiejszych produkcji muzycznych. Dawne przeboje mają tę swoją energię i się nie starzeją – mówi Leszek Winczewski, dyrektor Domu Kultury Spółdzielni Mieszkaniowej Janowo. – Był to naprawdę bardzo udany wieczór – dodaje.

Muzyczne widowisko zwieńczyły bisy oraz oklaski na stojąco, co może świadczyć o tym, że „Zimny Drań” na długo pozostanie w pamięci mieszkańców Rumi i okolic. Warto wspomnieć, że premiera tego koncertu odbyła się w Sopocie podczas XIX Międzynarodowego Festiwalu „Kalejdoskop Form Muzycznych im. Marii Fołtyn” w 2018 roku.

To widowisko pokazało mi również, że pani Agnieszka Skawińska jest artystką kompletną. Śpiewa, tańczy, recytuje, ma odpowiednią aparycję i potrafi wczuć się w tekst. Podczas tego występu naprawdę pokazała artystyczną klasę. Myślę, że warto prezentować to także poza Rumią – podsumowuje Leszek Winczewski.