03.07.2026 r.
Już 17 lipca Stacja Kultura zamieni się w centrum planszówkowej integracji. Na czym polega ta inicjatywa? Zasady są niezwykle proste. Zapisując się pod adresem mailowym zapisy@bibliotekarumia.pl, deklarujemy, w ile osób planujemy przyjść oraz czy przynosimy własną grę, czy też zjawiamy się z pustymi rękami. Dział promocji miejskiej biblioteki zajmie się całą resztą – dopasuje uczestników i połączy ich przy stolikach, tak aby zapewnić każdemu udaną zabawę.
– W tym przypadku zadziałamy na zasadzie „aplikacji randkowej”. Wychodzimy z inicjatywą do dwóch grup, którym czegoś brakuje: jednym ekipy do zagrania w planszówkę, a innym samej gry – tłumaczy Kamil, pracownik działu promocji Stacji Kultura i współorganizator wydarzenia. – Zwłaszcza ten aspekt społeczny jest w dzisiejszych czasach trudny do przeskoczenia. Trudno nam samemu odezwać się do kogoś nieznajomego z pytaniem: „Hej, chcesz zagrać w Terraformację Marsa?”. My bierzemy na siebie to przełamanie lodów, ale też oferujemy przestrzeń, w której można wspólnie spędzić czas przy stole.
Stacja Kultura oferuje nie tylko klimatyczne miejsce do gry, ale też szeroki wybór własnych tytułów i zaprasza każdego, kto chce spędzić udany wieczór w dobrym towarzystwie. Ambicją pracowników biblioteki jest bowiem stałe integrowanie lokalnych mieszkańców, również tych z młodszych grup wiekowych, którzy często szukają rozrywek poza miastem.
– To, co robimy, to wciąż jeszcze trochę eksperyment. Quizy tematyczne przyjęły się bardzo dobrze, ale zaangażowanie w lokalne życie społeczne młodych i młodych dorosłych – niekoniecznie w roli tradycyjnego czytelnika – to cały czas spore wyzwanie. Większość z nich wybierze jednak wieczór w domu z platformą streamingową albo wypad do Trójmiasta. Może uda nam się to chociaż trochę zmienić – diagnozuje Kamil.
Miejska Biblioteka Publiczna w Rumi regularnie udowadnia, że nowoczesna biblioteka to znacznie więcej niż tylko wypożyczalnia książek. W letnim programie instytucji, oprócz wieczoru planszówkowego, znalazł się m.in. quiz tematyczny poświęcony popularnym serialom, a nawet... speed dating!
– Rumia szybko się rozwija i oferuje mieszkańcom już naprawdę wiele, przestała być „sypialnią” dla Trójmiasta. Usługi są ważne, ale trudniej jest zapewnić mieszkańcom aktywność społeczną – coś, co zachęci ich do wspólnego spędzania czasu na miejscu, bez potrzeby wyjeżdżania do Gdyni czy Gdańska w wolny wieczór. Tę niszę staramy się zapełnić. Okazuje się, że piątkowy wieczór to też doskonały czas na przyjście do biblioteki – podsumowuje Kamil.