04.11.2025 r.
Reżyser i autor scenariusza Piotr Lewicki nie ukrywa, że praca nad spektaklem była intensywna.
– Tempo prób było szaleńcze, ale efekt wynagrodził wszystko. Publiczność reagowała fantastycznie, śmiała się, żyła razem z nami tym, co działo się na scenie. To dla nas ogromna satysfakcja – przyznaje aktor.
Na scenie obok niego wystąpiła doskonale znana rumskiej publiczności Angelika Okrój, wcielająca się w religijną i niepozbawioną ognia Palomę, oraz Klaudia Szmidt, która dopiero zadebiutowała w zespole Pomorskiego Teatru Nobilis.
– Niedawno przeprowadziłam się do Rumi i cieszę się, że właśnie tutaj mogłam po raz pierwszy stanąć na scenie i to w tak cudownej roli. Gram Rosę – kobietę pełną życia, szaloną, która wierzy, że warto ryzykować – podkreśla nowa na rumskiej scenie artystka.
Publiczność przyjęła spektakl z entuzjazmem. Już od pierwszych scen sala rozbrzmiewała śmiechem.
Opinie widzów:
– Duża dawka śmiechu i niespodziewane zwroty akcji!
– Było nawet lekko pikantnie, ale wszystko z humorem i klasą.
– Śmiech, emocje i piękne przesłanie.
– To historia o tym, że Bóg kocha każdego człowieka, niezależnie od jego słabości.

Klaudia Szmidt to pochodząca z Wejherowa wokalistka, aktorka i autorka tekstów, której artystyczna droga prowadzi przez sceny całego świata aż do Rumi, gdzie właśnie dołączyła do zespołu Pomorskiego Teatru Nobilis oraz grona instruktorów MDK-u.
Absolwentka Studium Wokalno-Aktorskiego przy Teatrze Muzycznym w Gdyni, jest członkinią międzynarodowej społeczności Modern Vocal Training i obecnie kończy proces certyfikacji specjalistycznego kursu dla trenerów wokalnych – łączy w swojej pracy artystycznej elegancję teatru muzycznego z emocjonalną głębią piosenki literackiej.
Jako solistka koncertowała z muzyką filmową i musicalową w ramach międzynarodowych tras obejmujących Australię, Nową Zelandię, Austrię, Niemcy, Danię, Szwajcarię, Norwegię i Szwecję. Występowała m.in. w koncertach z muzyką Ennio Morricone, „The Lion King”, „Lord of the Rings” i „Harry Potter”.
Podczas pobytu we Francji tworzyła autorskie spektakle muzyczne w Lyonie i Paryżu, promujące kulturę polską i francuską. Jej koncerty, jak ten pamiętny lipcowy wieczór na Górze Markowca, to spotkania pełne emocji, elegancji i subtelnego humoru.
Obecnie Klaudia prowadzi w MDK-u zajęcia wokalne i grupę musicalową, a w Pomorskim Teatrze Nobilis z powodzeniem rozwija swoją aktorską stronę. Pracuje też nad materiałem na debiutancką solową płytę oraz kolejnymi projektami muzyczno-teatralnymi. Jak mówi, najbliższa jej sercu jest muzyka, która „opowiada historię, nawet gdy milczy”.