09.01.2026 r.
Nie wiadomo też, co stało się z wyposażeniem kościoła – nie zachowały się żadne fotografie wnętrza. Jedyne znane zdjęcie pochodzi z okresu międzywojennego i przedstawia kościelne dzwony. Biorąc jednak pod uwagę, że XIX-wieczne kościoły ewangelickie budowano według określonych schematów, można spróbować wyobrazić sobie zarówno bryłę, jak i wnętrze rumskiej świątyni.
Za punkt odniesienia może posłużyć kościół Najświętszego Serca Jezusowego w Słupsku. Świątynia istniała już w XIII wieku, po nowożytnych przebudowach w XVI stuleciu przejęli ją protestanci. Kościół rozebrano w roku 1860, a nową ewangelicką świątynię zaprojektował znany pruski architekt Fryderyk August Stüler (1800-1865). Jego projektem jest także bardziej okazały i dekoracyjny dawny kościół św. Pawła w Poznaniu (dziś kościół Zbawiciela).
Rumski kościół wykazywał cechy charakterystyczne dla projektów Stülera i innych niemieckich architektów: został wzniesiony w stylu neogotyckim, z nieotynkowanej cegły, jako świątynia jednonawowa na planie krzyża łacińskiego, orientowana. Nad bryłą górowała czworoboczna, dwukondygnacyjna wieża ze sterczynami na narożach. W górnej kondygnacji znajdowało się okno zakończone trójkątnym szczytem, a w dolnej mechanizm zegarowy i kolejne okno. Dach był dwuspadowy, a elewacja wyłożona łamanym kamieniem.

Widać więc wyraźnie, że rumski kościół wpisywał się w obowiązujące wymagania architektoniczne. Tego typu elementy znajdziemy zarówno w kościele rumskim, jak i słupskim. Jest jednak pewna różnica w kształcie zastosowanych łuków – w Rumi świątynia posiadała gotyckie ostrołukowe okna oraz portal wejściowy. W Słupsku portal także zakończony jest łukiem ostrym, jednak okna są zaokrąglone, co jest charakterystyczne dla architektury romańskiej.
Najbardziej charakterystyczna dla ewangelickiego budownictwa XIX wieku pozostaje strzelista neogotycka wieża. Badacz budownictwa ewangelickiego na naszych ziemiach, Piotr Birecki, pisał, że „wieżowe kościoły ewangelickie stawały się symbolem niemieckości Prus Zachodnich”. Świątynie znajdujące się w obszarze przygranicznym miały swoją strukturą estetyczną umacniać niemieckość tych ziem, zaznaczając obecność popieranego przez władców wyznania protestanckiego.

W architektonicznych instrukcjach dotyczących wnętrz świątyń zalecano, by były one minimalistyczne – surowe i jasne. Mimo to pojawiało się w nich malarstwo ścienne czy witraże. W inwentarzu z 1859 roku wymienione zostały: srebrny kielich komunijny, patena i puszka eucharystyczna, krucyfiks, naczynia do obrzędu chrztu, dzbanek do wina, stempel urzędowy, urzędowa pieczęć do laku oraz 9 ksiąg. Dwa lata później sporządzono kolejny inwentarz, gdzie wymieniono 16 naczyń liturgicznych oraz obrazy: Jezusa przed złożeniem do grobu w barokowej ramie, modlącego się Jezusa w złotej ramie i św. Piotra. Oprócz tego obrusy, księgi, śpiewniki. W dokumencie z 1868 roku jako własność kościoła wymieniono również ołtarz, chrzcielnicę, kazalnicę, organy, dzwony, a także 56 stałych i 36 ruchomych ławek.
Choć elementy wyposażenia nie zachowały się, a pozostałości częściowo zniszczonego kościoła zostały po 1945 roku zaadaptowane na potrzeby szkolne, dysponując spisem inwentarzy i materiałem porównawczym, można sobie wyobrazić, jak wyglądał rumski kościół ewangelicki – zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz.