31.10.2025 r.
Wydarzenie podzielone zostało na dwa bloki tematyczne: historyczny i współczesny. Najpierw społeczny pełnomocnik burmistrza ds. historii i dyrektor miejskiej biblioteki Dariusz Rybacki opowiedział o dawnym epizodzie kurortowym Rumi. Zaprezentował również ponad pięćdziesiąt zabytkowych pocztówek ukazujących uroki dawnej Doliny Zagórskiej Strugi – malowniczego obszaru, z którego słynęła cała okolica, a w którego obrębie leżą dziś Zagórze i Szmelta.
– Powstanie Luftkurort Sagorsch, czyli Uzdrowiska Zagórze, związane było z inwestycją kolejową, jaką zrealizowano w latach 1869-1870. Przez Rumię przeprowadzono tory, po których poruszały się pociągi dalekobieżne łączące Berlin z Gdańskiem. Otworzyło to nasz region na świat. Jednym ze skutków był wzrost zainteresowania okolicą. Ludzie przejeżdżający przez nasze ziemie szybko dostrzegli jego piękno. Szczególnie popularna była Dolina Zagórskiej Strugi, ceniono ją za wyjątkowe widoki i urokliwą przyrodę – mówi Dariusz Rybacki.
Epizod kurortowy w latach dwudziestych XX wieku przerwała rozbudowa Gdyni. Od tej pory Rumia stała się przede wszystkim zapleczem mieszkaniowym i węzłem komunikacyjnym dla rozrastającego się portowego miasta.
W ostatnich latach pojawił się pomysł, by nawiązać do dawnych kurortowych tradycji i ponownie stworzyć w Dolinie Zagórskiej Strugi przestrzeń o charakterze uzdrowiskowym. O tym, na ile taki plan jest realny, opowiadali: architekt i ekspert ds. uzdrowisk profesor Tomasz Ołdytowski oraz moderator spotkania – ekspert Związku Miast Polskich i wieloletni burmistrz Kościerzyny Zdzisław Czucha.

W drugiej części spotkania mieszkańcy mogli poznać prawne uwarunkowania związane z utworzeniem w Rumi obszaru uzdrowiskowego. Przedstawiono również teren, w którym mógłby on powstać – w sercu Doliny Zagórskiej Strugi, w jej południowej, mniej zurbanizowanej części.

– W latach 2019-2020, gdy pracowaliśmy nad nową ścieżką rozwoju Rumi w kontekście możliwości pozyskania funduszy norweskich, wiele osób uczestniczących w konsultacjach społecznych pozytywnie odnosiło się przede wszystkim do tematu dawnego rumskiego uzdrowiska. Wierzymy, że to może w naszym mieście raz jeszcze zafunkcjonować. Powstanie w Rumi obszaru uzdrowiskowego to szansa na szybszy rozwój w zakresie polityki zdrowotnej i senioralnej. Czas pokaże, czy taka przestrzeń rzeczywiście powstanie. Wierzę, że nie ma rzeczy niemożliwych. Mamy fantastyczny zespół i nie boimy się uczyć nowych rzeczy – podsumowuje burmistrz Michał Pasieczny.
Organizatorem wydarzenia była Miejska Biblioteka Publiczna im. Floriana Ceynowy w Rumi.