06.11.2025 r.
W miejscu dzisiejszego Placu Kaszubskiego znajdowało się dawniej centrum wsi Rumia. To jeden z nielicznych obszarów, gdzie wciąż widoczny jest układ ulic i zabudowy pamiętający średniowiecze.

Od 2022 roku władze miasta regularnie informują mieszkańców o działaniach związanych z rewitalizacją, czyli planem ożywienia przestrzeni, która z biegiem lat utraciła swoje dawne znaczenie. Samorząd chce przywrócić życie w tej części miasta poprzez remonty, nowe inwestycje, działania społeczne oraz współpracę z mieszkańcami, przedsiębiorcami i lokalnymi organizacjami. Podstawą działań jest gminny program rewitalizacji, który wskazuje kierunki, etapy i źródła finansowania.
Odmiana „serca Starej Rumi” ma być możliwa dzięki blisko 15 milionom złotych dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, o które miasto stara się od kilku lat.
Aby je uzyskać, urzędnicy wspólnie z mieszkańcami przeszli długi proces formalny. Powołano 15-osobowy Komitet Rewitalizacji złożony z rumian, przedsiębiorców, społeczników i samorządowców. Odbył on cykl spotkań, podczas których opiniował projekty i zgłaszał własne pomysły. Równolegle zorganizowano ankiety, warsztaty i konsultacje społeczne, by jak najlepiej dopasować plan do potrzeb mieszkańców.

W październiku pracownicy urzędu określili ostateczne założenia programu i rozstrzygnęli konkurs architektoniczny. Celem jest stworzenie nowoczesnej, przyjaznej przestrzeni, która nawiąże do kaszubskich tradycji. Szacowany budżet inwestycji to około 30 milionów złotych.
Rewitalizacja obejmie Plac Kaszubski, Plac Wolności, fragment ulicy Kościelnej, ciąg spacerowy wzdłuż Zagórskiej Strugi, a w dalszej kolejności także zabytkowy młyn – obecną siedzibę straży pożarnej. Powstanie tu minideptak i mały rynek, zostaną uporządkowane brzegi rzeki, pojawią się nowe nasadzenia oraz miejsca służące integracji i aktywizacji mieszkańców.
– Stara Rumia to miejsce wyjątkowe, ale wymagające pilnej odnowy. Pewne zmiany już nastąpiły, jednak prawdziwa rewolucja dopiero przed nami – mówi Dariusz Rybacki, społeczny pełnomocnik burmistrza ds. historii miasta i dyrektor miejskiej biblioteki. – Kompleksowa rewitalizacja pozwoli uczynić to miejsce estetycznym, bezpiecznym i przyjaznym mieszkańcom. To szansa, by historyczne serce miasta stało się jego wizytówką – dodaje.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, prace rozpoczną się pod koniec 2026 roku i potrwają około trzech lat.
Zmiany w tej części miasta są zauważalne już teraz. W sierpniu 2023 roku powstała Biblioteka Kaszubska, a kilka miesięcy później otwarto Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne, które bezpłatnie wspiera osoby z niepełnosprawnościami i ich rodziny.
W ostatnich tygodniach metamorfozę przeszły ruiny kościoła pocysterskiego przy ul. Kościelnej – naprawiono murki, wymieniono ogrodzenie, zabezpieczono fundamenty i ściany, wyznaczono ścieżki oraz zamontowano oświetlenie i makietę dawnej świątyni. Uroczyste otwarcie obiektu dla zwiedzających zaplanowano na wiosnę 2026 roku – do tego czasu ukorzeni się nowa roślinność.

Równolegle trwa renowacja zabytkowych organów Eduarda Witteka w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Prace rozpoczęły się w lutym i objęły demontaż ponad 100-letniego instrumentu, czyszczenie i konserwację piszczałek, naprawę układu powietrznego oraz odnowienie stołu, przy którym zasiada organista. W kolejnych miesiącach ruszy drugi etap projektu, dzięki któremu instrument odzyska pierwotne brzmienie i dawny blask. Po zakończeniu prac, planowanym na październik 2026 roku, w najstarszej rumskiej świątyni będą mogły odbywać się koncerty, warsztaty i spotkania z muzyką organową w roli głównej.

Na realizację tych inwestycji miasto pozyskało blisko 2 miliony złotych z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków.

– Dla rumian zainteresowanych przeszłością naszej miejscowości to bardzo ważne przedsięwzięcia. Ruiny to nasz jedyny zabytek o tak ważnej randze. Jego najstarsza część pochodzi z XV lub XVI wieku. Oznacza to, że jest pamiątką po czasach, kiedy niemal cały obszar dzisiejszej Rumi znajdował się pod zarządem cystersów, zakonników z Oliwy. Przez wiele lat było to miejsce zaniedbane i zapomniane, teraz stanie się czymś w rodzaju parku edukacyjnego – zapowiada Dariusz Rybacki. – Do tej pory niewiele osób zdawało sobie sprawę, że w kościele św. Krzyża znajdują się cenne organy z elbląskiej pracowni Eduarda Witteka. Wyroby tego przedwojennego mistrza były i wciąż są cenione przez znawców tematu. Stan naszego instrumentu pozostawiał jednak wiele do życzenia. Po zakończeniu prac organy odzyskają nie tylko blask, ale i wyjątkowy dźwięk – zaznacza społeczny pełnomocnik burmistrza ds. historii miasta.
Władze miasta zdają sobie sprawę, że mieszkańcom Starej Rumi zależy nie tylko na rewitalizacji, ale również na rozwoju infrastruktury sportowej, rekreacyjnej i drogowej. Część działań już została zrealizowana, a kolejne są w planach.

– Niektórzy mówią, że w tej dzielnicy „nic się nie dzieje”, ale to po prostu nie jest prawda. W ostatnim czasie powstał minipark z placem zabaw przy ulicy Malinowej, „zielona wyspa” i miasteczko rowerowe przy Topolowej, zmodernizowaliśmy boiska przy ulicy Świętopełka, a ulica Dębogórska zyskała nową nawierzchnię i więcej zieleni. Aktualnie powstaje hala sportowa przy Szkole Podstawowej nr 1 oraz przedszkole przy ulicy Chełmińskiej – wymienia Ariel Sinicki, wiceburmistrz do spraw inwestycji. – Dużo środków przeznaczamy również na poprawę bezpieczeństwa na Starej Rumi: wynosimy skrzyżowania, doświetlamy przejścia dla pieszych, montujemy progi zwalniające. Zdaję sobie sprawę, że wielu mieszkańców najbardziej interesuje stan ulic, których nawierzchnia jest w złej kondycji. To zaległości z wielu dekad, sprawa złożona pod względem prawnym i technicznym, ale robimy wszystko, by w najbliższych latach zbudować fragmenty lub całe odcinki ulic: Rajskiej, Topolowej, Wiązowej, Borówkowej, Klonowej, Subisława, Świętopełka, Jagodowej i Malinowej. To ambitny plan na tę kadencję, czyli do 2029 roku. Wierzę, że się uda – podsumowuje.