15.12.2025 r.
Od kilku lat mówi się w Rumi o konieczności wprowadzenia jasnych zasad sytuowania banerów, szyldów i innych nośników reklamowych, aby uporządkować przestrzeń publiczną i poprawić estetykę miasta. W 2017 roku rada miejska zdecydowała o rozpoczęciu prac nad uchwałą, a w urzędzie powołano zespół odpowiedzialny za jej przygotowanie. Kolejne lata to przede wszystkim szczegółowa inwentaryzacja terenu – wykonano fotorejestrację i skaning 3D ponad 32 kilometrów ulic, identyfikując łącznie 4387 nośników reklamowych. W 2022 roku przeprowadzono szeroką ankietę wśród mieszkańców, reklamodawców i przedsiębiorców. Zebrane dane oraz analizy specjalistów umożliwiły doprecyzowanie projektu uchwały. Dziś dokument jest praktycznie gotowy do przedstawienia radnym.
Uchwała określi m.in. liczbę, wielkość i standard wykonania reklam na budynkach i w lokalach. Pojawią się także zasady dotyczące nośników wolnostojących. Z przestrzeni miejskiej znikną banery wieszane na ogrodzeniach, z wyjątkiem informacji o sprzedaży lub wynajmie nieruchomości, a także przyczepki reklamowe. Szczególną ochroną zostaną objęte także zabytki i ich otoczenie.
– Do końca roku projekt uchwały przejdzie wewnętrzne uzgodnienia, następnie zostanie przesłany do zaopiniowania odpowiednim instytucjom i przedstawiony mieszkańcom do konsultacji. W pierwszej połowie 2026 roku planujemy przedłożyć dokument Radzie Miejskiej Rumi do uchwalenia. Po uchwaleniu ruszy szeroka kampania informacyjna oraz przygotujemy praktyczny poradnik dla przedsiębiorców – zapowiada Ariel Sinicki, wiceburmistrz Rumi do spraw inwestycji.

Miasto zostanie również podzielone na cztery strefy reklamowe, w których obowiązywać będą zróżnicowane zasady. Wzdłuż głównych ciągów komunikacyjnych reklamy zostaną uporządkowane, bardziej elastyczne reguły będą dotyczyć obszarów usługowych i przemysłowych. Z kolei w dzielnicach mieszkaniowych reklamy mają być ograniczane, natomiast w rejonach cennych przyrodniczo priorytetem będzie pełna ochrona krajobrazu.
Po wejściu uchwały w życie mieszkańcy i przedsiębiorcy będą mieli czas na dostosowanie się do nowych zasad. Po upływie tego okresu stwierdzone naruszenia mogą skutkować karami finansowymi, choć nacisk będzie przede wszystkim na edukację.
– Będziemy uświadamiać o zachodzących zmianach, bo chyba wszyscy chcemy, by Rumia była zadbana i estetyczna. Teraz musimy wspólnie doprowadzić ten proces do końca – podsumowuje Ariel Sinicki.