Piątek, 30 stycznia 2026
RumiaTV
Fundusze krajowe Fundusze UE
BIP Rumia powiększ czcionkę pomniejsz czcionkę Zwiększ kontrast Zmniejsz kontrast

Nie pub, nie kawiarnia. To jest Gralnia


Nie pub, nie kawiarnia. To jest Gralnia29.01.2026 r.

Tomasz Szachta za ladą Gralni

Niektórym nie wystarczy podziwianie przygód ulubionych bohaterów na ekranie komputera czy telewizora. Chcą wejść do tego uniwersum i samodzielnie tworzyć alternatywne historie. Z myślą o nich w Rumi powstała Gralnia „Hej Mistrzu” – miejsce, w którym spotykają się dzieci, młodzież, dorośli i seniorzy, by na kilka godzin przenieść się do innego wymiaru.
 

Bez wielkiego planu 

Porzucenie etatu i pogoń za marzeniami to motyw znany z filmów, ale w Rumi doczekał się swojej realnej odsłony. Tomasz Szachta zrezygnował ze stabilnej pracy, by przy ulicy Sobieskiego 93 otworzyć lokal, który udowadnia, że pasja do gier fabularnych może stać się fundamentem działającego biznesu. Tak właśnie w styczniu 2025 roku powstała Gralnia „Hej Mistrzu”. 

Neon dekoracyjny z logo Gralni

Nie było wielkich przygotowań ani rozpisanych strategii. Miejsce powstało z pasji, zmęczenia etatem i obserwacji, że ktoś obok potrafił postawić na swoje. 

Nie mogę powiedzieć, że był to w stu procentach przemyślany plan – przyznaje Tomasz Szachta. – Moja żona od dłuższego czasu prowadziła własną firmę, a ja pracowałem na etacie jako dyspozytor sieci wodno-kanalizacyjnej w Gdańsku. Nie byłem zadowolony z pracy. W pewnym momencie pomyślałem: skoro żona może robić coś swojego, to dlaczego ja nie miałbym spróbować zająć się czymś, co naprawdę lubię? Sprawdziłem więc rynek i uznałem, że to zrobię. Zwłaszcza że mieszkamy tu od prawie sześciu lat, a Rumia jest miejscem dobrym do życia, do wychowywania dzieci i, jak się okazało, także do prowadzenia działalności.

 

Wszystko na jedną kartę

Światem RPG (z ang. role-playing game, nieraz zwana grą wyobraźni, potocznie erpegiem lub rolplejem) pan Tomasz zainteresował się na poważnie jakieś cztery lata temu. Postanowił więc stworzyć przestrzeń, w której taka forma rozrywki będzie na pierwszym planie. W Trójmieście podobne miejsca funkcjonowały już wcześniej, ale w Rumi – nie. Tę lukę potraktował jako szansę.

Od początku można tu było zagrać w bardziej złożone planszówki, rywalizować w kolekcjonerskie gry karciane i bitewne, a także zanurzyć się w jeszcze bardziej wymagającą formę rozrywki – sesje RPG, znane choćby z popularnego serialu „Stranger Things”.

Makieta inspirowana światem Wiedźmina

Największą satysfakcję daje mi prowadzenie sesji dla osób, które nigdy wcześniej nie grały albo nie miały z kim grać – opowiada. – Na początku oglądałem filmy oraz nagrania i transmisje z sesji. W końcu kupiłem pierwszy podręcznik Dungeons & Dragons, przeczytałem go i zacząłem szukać ludzi do gry. Chciałem być graczem, ale trudno było znaleźć mistrza gry. W końcu sam nim zostałem i po pierwszej poprowadzonej sesji zrozumiałem, że daje mi to więcej frajdy niż granie.

Czym jest Dungeons & Dragons?

D&D to gra fabularna, która powstała w Stanach Zjednoczonych w 1974 roku i polega na wspólnym opowiadaniu historii osadzonych w uniwersum fantasy. Podczas sesji gracze wcielają się w wymyślone postacie, a mistrz gry opisuje otoczenie, wydarzenia i konsekwencje ich decyzji. Zamiast planszy i gotowych scenariuszy kluczowe są wyobraźnia, rozmowa oraz rzuty kośćmi wprowadzające element losowości. Każda sesja to unikalna opowieść tworzona wspólnie przez całą grupę.

 

Drzwi zostały otwarte 

Choć początkowo trzonem Gralni miały być planszówki, rzeczywistość szybko zweryfikowała te założenia. Dziś „Hej Mistrzu” opiera się na trzech filarach. Pierwszym są turnieje gier karcianych, takich jak Pokémon TCG, gdzie gracze budują własne talie, rywalizują i zdobywają nagrody oraz punkty rankingowe – również na poziomie światowym. Drugim filarem są gry bitewne, z dominującym Warhammerem 40.000, w którym podczas eventów starcia armii odbywają się równolegle na kilku stołach. Trzecią i najważniejszą częścią działalności są sesje RPG, będące największą pasją twórcy lokalu.

Pierwsze pół roku było spokojne. Organizowałem eventy, ludzi nie było jeszcze tak wielu. Dopiero poznawałem lokal i planowałem, jak mają wyglądać poszczególne pomieszczenia. Największą obawą był niszowy charakter przedsięwzięcia, ale nigdy nie miałem momentu zwątpienia, w którym pomyślałbym: „to koniec, zamykamy”. Były trudniejsze decyzje, zwłaszcza finansowe – ile nowego towaru zamówić, czy zaryzykować większą ilość. Zawsze jednak miałem wsparcie i świadomość, że robię coś, co naprawdę lubię. Zastanawiałem się, czy Rumia naprawdę tego potrzebuje – wspomina.

Turniej Trójmiejskiej Ligii Kill Team w Warhammera 40.000, źródło: archiwum prywatne Tomasza Szachty

Odpowiedź przyszła szybciej, niż się spodziewał. Niedługo po otwarciu klienci zaczęli wychodzić z własnymi inicjatywami – proponowali wspólne granie, prowadzenie sesji i współpracę. Wokół Gralni zaczęły tworzyć się trwałe relacje i społeczności, szczególnie widać to przy turniejach Pokémon TCG, gdzie regularnie wracają te same twarze.

Najmłodsi mają zaledwie sześć lat, najstarsi około sześćdziesięciu pięciu, ale tutaj różnice wieku się zacierają. Wszyscy mówią do siebie po imieniu. Dzieci są traktowane jak dojrzali ludzie, co bardzo im się podoba, z kolei dorośli wyraźnie młodnieją po wejściu do lokalu – śmieje się właściciel. – Gralnia jest miejscem dla każdego: doświadczeni gracze znajdą tu dobrze przygotowaną przestrzeń, makiety i podręczniki, a początkujący mogą liczyć na wprowadzenie i wsparcie. Organizując wydarzenia, jasno określamy poziom zaawansowania potencjalnych uczestników.

Osoby grające w planszówki i kolekcjonerskie gry karciane, źródło: Facebook

 

Biznes, który „miał się nie udać”

Choć eventy budują społeczność, finansową podstawą działalności jest sprzedaż: kart, podręczników RPG oraz figurek, głównie produkowanych przez Games Workshop – firmę odpowiedzialną za uniwersum Warhammera. Oddzielnym elementem biznesu jest sklep internetowy działający na całą Polskę, przy czym asortyment dostępny stacjonarnie nie trafia do sprzedaży online.

Asortyment dostępny w Gralni

Eventy są ważne, ale to niewielki procent przychodu w porównaniu do sprzedaży. Lokal mógłby funkcjonować nawet bez sklepu internetowego – podkreśla bohater artykułu. – Ceny staramy się utrzymywać na konkurencyjnym poziomie. Udział w turnieju Pokémon kosztuje około 25 zł, przy nagrodach sięgających kilkuset złotych w produktach. Sesje RPG wyceniane są indywidualnie – zwykle do około 200 zł, w zależności od systemu, liczby graczy i czasu trwania.

Od początku Gralnia nie miała być pubem czy kawiarnią, dlatego nie sprzedaje się tu jedzenia ani napojów. Można przynieść własne przekąski, choć i tak rzadko jest na to czas. Najważniejsze jest skupienie na rozgrywce.

 

Popkultura łamie stereotypy

Zainteresowanie RPG skokowo rośnie po dużych popkulturowych premierach. Gralnia staje się wówczas przestrzenią, w której można przedłużyć seans w nietypowy sposób. Podczas sesji używane są spersonalizowane figurki, imponujące mapy i makiety, ale głównym narzędziem pozostaje nieograniczona wyobraźnia.

Po maratonach „Harry’ego Pottera” ludzie mają niedosyt, pytają o sesje w tym klimacie. Po „Stranger Things” czy filmie „Dungeons & Dragons” też widać wzrost zainteresowania. Ludzie chcą zostać w tym uniwersum na dłużej i przeżyć własne alternatywne historie – mówi twórca „Hej Mistrzu”. – Pomagają też znane twarze, które otwarcie mówią o swoich pasjach. Henry Cavill grający w Warhammer 40.000 zrobił swoje. Ludzie przestali myśleć o tym hobby jak o czymś wstydliwym, zaczęli o nim otwarcie mówić i wychodzić z nim poza własne domy.

Uczestnicy jednej z sesji D&D

Zdarzają się nawet sesje dla całych rodzin, a grupy stworzone przy tzw. wolnym stoliku – gdzie wskazany jest wyłącznie system i mistrz gry, ale nikt nikogo wcześniej nie zna – potrafią spotykać się regularnie miesiącami. Gralnia współtworzy też inicjatywę bezpłatnych sesji RPG w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Rumi, otwartych dla każdego.

 

Co dalej?

Najbliższy rok ma upłynąć pod znakiem rozwoju. W planach jest powrót do mediów społecznościowych. Pojawią się też nowości: transmisje z prowadzonych sesji i turniejów oraz materiały zza kulis. 

Mniejsza aktywność w social mediach wynikała z natłoku pracy. Do niedawna prowadziłem działalność praktycznie sam, a zamówień online są już setki. Dużo czasu pochłaniają też sprawy biurowe – faktury, paragony, księgowość – oraz organizacja turniejów i przygotowanie sesji – tłumaczy właściciel. – Teraz, po zatrudnieniu pracowników, możemy skupić się na większej aktywności w sieci. Nasza społeczność liczy około czterdziestu osób, fajnie byłoby ją podwoić. Marzę też o większych makietach i lepszym dostosowaniu podjazdu.

Budynek Gralni z zewnątrz

Pod lokalem znajduje się kilka miejsc parkingowych, ale ze względu na stromy podjazd lepiej korzystać z pobliskich parkingów miejskich zlokalizowanych po obu stronach stacji kolejowej Rumia-Janowo. Do przejścia pozostaje wówczas około dwustu metrów. Osoby z niepełnosprawnościami i rodzice z wózkami mogą liczyć na pomoc pracowników Gralni.

Każdemu, kto jest zielony, powiedziałbym jedno: tu można doświadczyć czegoś zupełnie nowego, ogranicza nas wyłącznie wyobraźnia. Nie jesteśmy tu po to, żeby się denerwować ani za wszelką cenę rywalizować. Najważniejsze jest nastawienie na dobrą zabawę, bo bez tego nawet najlepiej przygotowana sesja i najładniej pomalowane figurki nie mają większego znaczenia – podsumowuje Tomasz Szachta.

 

Kontakt

Gralnia „Hej Mistrzu”
Rumia, ul. Jana III Sobieskiego 93

 

Strona internetowa: hejmistrzu.pl
Facebook: Hej Mistrzu – Centrum Gier RPG | Rumia
Instagram: hej_mistrzu

E-mail: biuro.hejmistrzu@gmail.com

Tel. 508 302 733

Asortyment dostępny w Gralni Porządkowanie kart Pokémon będących w zbiorach Gralni Cenne karty Pokémon będące w zbiorach Gralni Osoby grające w kolekcjonerskie gry karciane Karty Pokémon będące w zbiorach Gralni Element wystroju Gralni Mapa stworzona na potrzeby sesji D&D Podręczniki do D&D Mapa stworzona na potrzeby sesji D&D Osoby grające w planszówki i kolekcjonerskie gry karciane

Ściągnij galerię
Fundusze zewnętrzne
Kalendarz wydarzeń