Wtorek, 11 Sierpień 2020

PPP lekarstwem na trudne czasy


20.07.2020 r.


Zwłaszcza w obliczu gospodarczych skutków epidemii COVID-19 samorządy oraz prywatne przedsiębiorstwa szukają bezpiecznych modeli inwestycyjnych. Odpowiedzią na te potrzeby może być formuła partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP), którą Rumia stara się realizować od ponad dwóch lat. Obecnie działania te weszły w kolejny etap.

Współpraca się opłaca

PPP to forma współpracy pomiędzy jednostkami administracji publicznej i podmiotami prywatnymi w sferze usług publicznych. Partnerstwo obejmować może np. budownictwo mieszkań na wynajem, ośrodków sportowo-rekreacyjnych, parkingów, szkół, siedzib władz publicznych czy autostrad. Za wybudowane obiekty samorządy mogą zaoferować prywatnemu partnerowi np. gminne nieruchomości.

Rumia dostrzega w PPP szansę na realizację kilku poważnych inwestycji. W ramach opłaty za dostępność miasto chce wybudować bądź rozbudować obiekty oraz infrastrukturę użyteczności publicznej. Przedsiębiorcy, którzy zagwarantują opłacenie tych inwestycji, w zamian otrzymają od gminy określone profity – miejskie grunty.

Istotnym elementem całego procesu jest zrównoważenie kosztów ponoszonych na cele publiczne z wartością nieruchomości przekazywanych partnerowi na cele komercyjne. Kluczowy jest także odpowiedni podział ryzyk. Na partnerze prywatnym spoczywa ryzyko finansowania, projektowania, budowy oraz utrzymania obiektu, natomiast partner publiczny musi zapewnić popyt na świadczone usługi, czyli utrzymać zapotrzebowanie na ich realizację.  

Priorytetem MOPS

Przygotowany przez urząd miasta kompleksowy projekt PPP zakłada stworzenie nowej siedziby MOPS-u, rozbudowę bazy noclegowej MOSiR-u, realizację inwestycji drogowej przy ul. Topolowej, a także budowę kolektora deszczowego wzdłuż ulicy Rajskiej. Najpilniejszą spośród wymienionych inwestycji jest ta pierwsza.

Nowa siedziba MOPS-u to priorytet, dlatego staramy się jak najszybciej prowadzić proces PPP do podpisania umowy z partnerem, który na tej podstawie niezwłocznie przystąpi do zaprojektowania i wybudowania budynku – wyjaśnia Mateusz Szulc, kierownik Referatu Partnerstwa Publiczno-Prywatnego. – Po oddaniu obiektu do eksploatacji partner prywatny będzie go utrzymywał w ramach opłaty za dostępność – dodaje.

Rozbudowa MOSiR-u

Władze miasta chcą także rozbudować bazę noclegową MOSiR-u, aby jednostka mogła zarabiać na organizacji imprez oraz obozów sportowych. Obecnie – posiadając pełnowymiarowe sztuczne boisko, dwie naturalne murawy oraz salę gimnastyczną – MOSiR praktycznie nie odnotowuje dochodów z tego tytułu. Wstępnym rozwiązaniem tego problemu miało być poszerzenie oferty noclegowej, a także rozbudowa stołówki i kuchni. Firmy, które zgłosiły się do dialogu technicznego, zasugerowały jednak inny sposób.

Zamiast nadbudowywać istniejący budynek, zaproponowano dobudowę nowego skrzydła kompleksu MOSiR z przeznaczeniem pod bazę noclegowo-hotelową, wraz z niezbędną infrastrukturą kuchenną. Ostatecznie jednak, rozwiązania dotyczące budowy bazy noclegowej zostaną wypracowane na etapie negocjacji w dialogu konkurencyjnym – mówi kierownik Referatu PPP.

Na celowniku Topolowa i Rajska

Nowa nawierzchnia drogowa, infrastruktura rekreacyjno-sportowa oraz kolektor deszczowy – takie zmiany, zgodnie z planem, czekają ulice Topolową i Rajską. W tym rejonie gmina posiada około 11 hektarów terenu, na którym, zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, ma powstać nowoczesne osiedle. Przedsiębiorca wybuduje ja na własny koszt, wraz z częścią usługową oraz infrastrukturą towarzyszącą, dzięki czemu będzie czerpał dochody z tytułu najmu oraz sprzedaży lokali. Formą płatności za realizację powyższych inwestycji ma być przekazanie partnerowi prywatnemu miejskich gruntów.

Zakończyliśmy dialog techniczny dla pakietu inwestycji, czyli: budowy MOPS-u, rozbudowy MOSiR-u oraz modernizacji rejonu ulic Rajskiej i Topolowej. Dwie firmy, które są zainteresowane realizacją tych inwestycji, przedstawiły swoje sugestie, koncepcje oraz proponowane rozwiązania techniczne – informuje Mateusz Szulc. – Ogłosiliśmy już przetarg na doradztwo prawne, techniczne oraz ekonomiczne. Jest to konieczne dla wypracowania analiz efektywności, które wskażą najkorzystniejsze z naszego punktu widzenia modele realizacji tego pakietu inwestycji – uzupełnia.

Nowy urząd miasta

Budowa nowej siedziby urzędu w obrębie skrzyżowania ulic Dąbrowskiego i Starowiejskiej to – obok węzła w Janowie – jedna z najbardziej oczekiwanych i najtrudniejszych do zrealizowania inwestycji miejskich. Znaczenie tego przedsięwzięcia jest szczególne dla przyszłości gminy, gdyż budowa magistratu ma być pierwszym krokiem w kierunku kształtowania prawdziwego centrum kulturalno-społecznego Rumi. Szansą na sfinansowanie tej ogromnej inwestycji również jest formuła PPP.

Zamierzamy wyłonić do negocjacji od trzech do pięciu firm, które zaproponują swoje rozwiązania techniczne i ekonomiczne w zakresie realizacji tej inwestycji. Efektem negocjacji będzie przygotowanie wzoru umowy PPP. Dokument będzie uwzględniał przyjęte rozwiązania, w tym okres obowiązywania umowy, a także zakres i sposób utrzymania całej infrastruktury – mówi kierownik Referatu Partnerstwa Publiczno-Prywatnego. – W kolejnym etapie uczestnicy dialogu konkurencyjnego będą mogli złożyć swoje oferty. Wybór najkorzystniejszej z nich zakończy się podpisaniem umowy oraz przejściem do etapu projektowania i uzyskiwania pozwoleń na budowę nowego urzędu. Obiekt ten, wraz z okoliczną infrastrukturą, miałby nie tylko pełnić funkcje administracji samorządowej, ale też stanowić atrakcyjną przestrzeń, przyjazną mieszkańcom – dodaje.

PPP a koronawirus

Paradoksalnie pandemia koronawirusa pozytywnie wpłynęła na zainteresowanie firm realizacją projektów w ramach PPP. Tego typu przedsięwzięcia, ze względu na długotrwały okres płatności,  zapewniają partnerom prywatnym bezpieczeństwo finansowe.

Cieszy nas coraz większe zainteresowanie ze strony czołowych firm budowlanych działających w Polsce i Europie. Prowadzimy coraz poważniejsze rozmowy, jednak ze względu na proces negocjacji oraz tajemnice handlowe, w tej chwili nie mogę nic więcej powiedzieć – podsumowuje Mateusz Szulc.

Kalendarz wydarzeń