Sobota, 02 lipca 2022
Fundusze krajowe Fundusze UE
BIP Rumia powiększ czcionkę pomniejsz czcionkę Zwiększ kontrast Zmniejsz kontrast

Rumia jest gotowa na przyjęcie „pogromców komarów”


Rumia jest gotowa na przyjęcie „pogromców komarów”f06.05.2022 r.

Montaż budek na siedzibie MOSiR-u

Na budynkach wielorodzinnych zlokalizowanych przy ul. Towarowej i 3 Maja, Zespole Szkół Ogólnokształcących oraz na siedzibach rumskiego MOSiR-u i straży pożarnej pojawiło się 87 budek lęgowych, w których mogą zamieszkać jerzyki. Jest to coraz mniej liczny gatunek ptaków, które w ciągu swojego 20-letniego życia codziennie zjadają tysiące owadów, w tym setki komarów. Inwestycja została zrealizowana w ramach Budżetu Obywatelskiego, z inicjatywy mieszkańców.

Wychowałem się w bloku, na którym corocznie gniazdowały jerzyki. Są to niezwykle czyste ptaki, a  ich głosy są ciche i kojące dla ludzkiego ucha. Dorosły jerzyk chwyta w powietrzu w ciągu dnia nawet dwadzieścia tysięcy owadów, w tym dokuczliwe komary, meszki czy muchy. Niestety w nowoczesnym budownictwie nie ma miejsca na szczeliny dla ptaków – zaznacza Florian Kowalczuk, współpracujący z urzędem ornitolog.

Jerzyki to prawdziwi sojusznicy człowieka w walce z insektami, niestety ptaków tych jest coraz mniej i coraz bardziej potrzebują one ludzkiej pomocy, by przetrwać. Do spadku liczebności jerzyków przyczyniło się ich upodobanie do gniazdowania w otworach budynków. Stało się to problemem głównie za sprawą przeprowadzanych termomodernizacji. Wiele takich inwestycji jest realizowanych z naruszeniem prawa, pozbawiając jerzyki dostępu do wieloletnich schronień. Losem tych ptaków zainteresowała się mieszkanka Rumi.

Przeczytałam o interwencji na gdańskiej Zaspie, gdzie zakratkowano w elewacji bloku wejście do gniazda wróblom i jerzykom. Byłam wstrząśnięta ludzką lekkomyślnością. Okazało się, że wykonawca termomodernizacyjnych prac ma prawny obowiązek założyć budki na takim budynku i zostawić je później do użytku ptakom. Zaczęłam czytać na ten temat i dowiedziałam się, że jerzyki to wspaniałe ptaki, które słyszymy w letnie wieczory nad naszymi głowami, które zjadają miliony owadów w swoim życiu i które niestety znikają z naszych miast poprzez termomodernizowanie budynków – mówi Anna Wenta, wnioskodawczyni projektu. – Na początku wraz z moją wspólnotą mieszkaniową z Rumi kupiliśmy budki i zamontowaliśmy je na budynku. Tak powstało 8 pierwszych apartamentów jerzykowych w mieście. Potem postanowiłam złożyć wniosek w Budżecie Obywatelskim. Był to bardzo prosty proces: napisałam, złożyłam i, jak widać, projekt spotkał się z wielkim zainteresowaniem mieszkańców. W efekcie zawisło prawie 90 budek lęgowych. Oficjalnie mamy więc w Rumi blisko 100 budek i czekamy na nowych mieszkańców – dodaje mieszkanka.

Warta około 25 tysięcy złotych inwestycja została zrealizowana we współpracy z ornitologiem. Budki zamontowano na budynkach wielorodzinnych mieszczących się przy ul. Towarowej i 3 Maja, na siedzibie rumskiego MOSiR-u przy ul. Mickiewicza, na budynku Zespołu Szkół Ogólnokształcących przy ul. Stoczniowców oraz na siedzibie strażaków zlokalizowanej przy pl. Kaszubskim.

Pierwsze jerzyki przylatują na Pomorze w okolicach końca pierwszej dekady maja. Zajmowalność budek lęgowych w pierwszym roku jest jednak niska, choć są oczywiście takie przypadki. Czasem trzeba poczekać 2-3 lata. Zdarza się, że budki te są zajmowane przez wróble, nieco rzadziej przez mazurki czy szpaki, co również będzie miało pozytywną wartość przyrodniczą – wyjaśnia Florian Kowalczuk. – Ludzie mogą wieszać budki lęgowe dla jerzyków z własnej inicjatywy. Powinno się je montować na wysokości ponad 10 metrów nad ziemią, ponieważ jerzyki wylatując z budki, spadają, zanim podejmą swobodny lot. Montując budki, należy unikać miejsc, w których występują wysokie drzewa czy też blisko znajdują się inne budynki, aby zapewnić ptakom swobodny dolot do gniazd. Pamiętajmy także o wieszaniu budek lęgowych dla innych gatunków, a w okresie zimowym o dokarmianiu ptaków. W czasie upałów również nie zapominajmy o naszych skrzydlatych przyjaciołach. Możemy dla bogatek, wróbli, mazurków i innych gatunków przygotować poidła, a właściciele ogrodów mogą wystawiać podstawki doniczek napełnione wodą – instruuje ornitolog.

Cieszę się, że w sprawie jerzyków coś zaczęło się zmieniać. Zachęcam, żeby latem spojrzeć w niebo i cieszyć się widokiem oraz śpiewem tych ptaków. Niesamowity spektakl. Natomiast jeżeli ktoś chciałby zaprosić do siebie jerzyki, chętnie wytłumaczę, jak zamontować taką budkę. Proszę pisać na adres mailowy: rozalia26@o2.pl. Raz jeszcze bardzo dziękuję wszystkim mieszkańcom za oddanie głosu na mój projekt jerzykowy – podsumowuje Anna Wenta.

Montaż budek przy ul. Towarowej Montaż budek na siedzibie MOSiR-u Montaż budek na siedzibie MOSiR-u Montaż budek na siedzibie MOSiR-u Florian Kowalczuk – ornitolog Montaż budek przy ul. 3 Maja Montaż budek przy ul. 3 Maja Anna Wenta, wnioskodawczyni projektu, z budką lęgową dla jerzyków

Ściągnij galerię
Kalendarz wydarzeń