Sobota, 01 października 2022
Fundusze krajowe Fundusze UE
BIP Rumia powiększ czcionkę pomniejsz czcionkę Zwiększ kontrast Zmniejsz kontrast

„Zacząłem drążyć kolejne tematy, odkrywać tajemnice” – rozmowa z Dariuszem Rybackim o historii miasta


„Zacząłem drążyć kolejne tematy, odkrywać tajemnice” – rozmowa z Dariuszem Rybackim o historii miastaf11.08.2022 r.

Ruiny cysterskiego kościoła w Rumi

Redakcja Rumskich Nowin: Rumia nie jest powszechnie kojarzona z zabytkami czy długą i ciekawą historią. Jak więc zrodziła się u Pana ta pasja?

Dariusz Rybacki, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rumi oraz społeczny pełnomocnik burmistrza do spraw historii miasta: Przez wiele lat słuchałem, że Rumia nie ma historii, że to młode miasto, sypialnia. Przyznaję, że w czasach szkolnych sam też trochę tak uważałem. Dlatego dawniej bardziej interesowały mnie dzieje Gdyni – dobrze udokumentowane, prezentowane w atrakcyjny sposób przez miejskie muzeum i społeczników. Poszukując informacji na temat gdyńskiej przeszłości na potrzeby mojej pracy magisterskiej, często natrafiałem na wzmianki dotyczące Rumi. Zainteresowały mnie, bo zazwyczaj dotyczyły miejsc, które dobrze znałem, a o których dziejach nie miałem pojęcia. Zacząłem drążyć kolejne tematy, odkrywać tajemnice i tak doszedłem do punktu, w którym poznawanie dziejów Gdyni zarzuciłem niemal całkowicie. Rumia stała się dla mnie o wiele bardziej interesująca.

Którą z odkrytych tajemnic uważa Pan za najciekawszą?

Ciekawych historycznych wątków jest bardzo wiele, ale do moich ulubionych należą dzieje rumskich cystersów, szczególnie na samym początku naszej historii, w XIII wieku. Poza tym za szczególnie fascynujący uważam XIX-wieczny epizod uzdrowiskowy dotyczący przede wszystkim Zagórza i Szmelty. W okresie międzywojennym warte zgłębiania są okoliczności powstania lotniska. Potem rola Rumi i Zagórza w działaniach wojennych w 1939 i 1945 roku. Na każdy z tych tematów można napisać obszerną pracę, do czego zachęcam – szczególnie przyszłych licencjatów i magistrów historii.

W pewnym momencie zaczął Pan dzielić się swoimi odkryciami.

Uporządkowanie kwestii historycznych i realizacja nowych projektów były bardzo istotne dla burmistrza Michała Pasiecznego, który w 2020 roku powołał mnie na swojego społecznego pełnomocnika. Miastu udało się też wygospodarować środki finansowe na te cele. Najpierw, w ramach Budżetu Obywatelskiego, wyprodukowany został serial dokumentalny opowiadający o dziejach naszego miasta. Zakończył się na dwóch sezonach zatytułowanych „Śladami dawnej Rumi” i „Świadkowie historii”. Następnie zinwentaryzowaliśmy i znacznie rozszerzyliśmy miejskie zbiory muzealne przechowywane przez dekady w Miejskim Domu Kultury, obecnie znajdują się one w Stacji Kultura. Przy okazji powołaliśmy cyfrowe repozytorium, w którym można zapoznać się z częścią dokumentów. Zdigitalizowaliśmy duże zbiory zdjęć, między innymi te posiadane przez pana Ludwika Bacha czy panią Małgorzatę Tokarz-Sitek. Od prywatnych kolekcjonerów pozyskaliśmy dziesiątki nieznanych dotąd fotografii. Ponadto regularnie prowadziliśmy spacery i spotkania historyczne w różnych częściach miasta – zarówno dla dorosłych mieszkańców, jak i dla młodzieży szkolnej czy nawet przedszkolaków.

Kilka kwestii udało się więc uporządkować. Co dalej?

Obecnie w działania historyczne są zaangażowani pracownicy Stacji Kultura, urzędnicy oraz grupa pasjonatów. Działamy coraz prężniej, dlatego stawiamy przed sobą coraz trudniejsze zadania, w tym infrastrukturalne. Przygotowujemy się do stworzenia w podziemiach biblioteki dużej sali muzealnej, cały czas staramy się pozyskać środki finansowe na poprawę najbliższego otoczenia ruin kościoła. W ostatnich tygodniach udało się wymienić starą tablicę informacyjną. Na naprawę lub wymianę wciąż czeka otaczający ruiny płot, tu problemem są wysokie koszty i kwestie własnościowe, dlatego staramy się pozyskać dofinansowanie na ten cel. Przygotowujemy się też do wymiany tablic informacyjnych rozsianych w mieście. Wyzwań jest wiele, a ich realizacja zajmie pewnie kilka lat.

A jakie są plany na najbliższą przyszłość?  

Jesień 2022 roku przebiegnie pod znakiem promocji lokalnej historii. Pozyskaliśmy wraz z pracownikami Stacji Kultura dwa granty, łącznie 65 tysięcy złotych, na realizację projektów „Skrzydła nad polskim Wybrzeżem” i „Historia ukryta w ruinach”. Wkrótce mieszkańcy będą mogli się zapoznać z wystawami plenerowymi, wziąć udział w spotkaniach i konferencjach naukowych, natomiast dla młodzieży przygotowaliśmy atrakcyjne warsztaty. Motywami przewodnimi są dzieje lotniska oraz ruiny pocysterskiego kościoła przy ulicy Kościelnej. Na sam koniec roku, we współpracy z urzędem, zaplanowaliśmy dla mieszkańców niespodziankę: nie chcąc zdradzać szczegółów, powiem tylko, że praca nad nią zajęła mi osobiście niemal cały 2021 rok. Wspólnie z władzami miasta dokładamy wszelkich starań, aby w przestrzeni publicznej na stałe pojawiły się elementy i symbole przedstawiające historię Rumi. Mamy nadzieję, że efekt spodoba się miłośnikom lokalnych dziejów.

Dariusz Rybacki, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rumi oraz społeczny pełnomocnik burmistrza do spraw historii miasta

Fundusze zewnętrzne
Kalendarz wydarzeń