17.08.2026 r.
Miejskie obchody 15 sierpnia rozpoczęły się od mszy świętej w intencji Ojczyzny, odprawianej w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Następnie na pobliskim cmentarzu odbyła się uroczystość patriotyczna z udziałem mieszkańców, pocztów sztandarowych, rekonstruktorów, przedstawicieli lokalnych stowarzyszeń oraz samorządowców.

Władze powiatu i miasta – na czele ze starostą wejherowskim i mieszkańcem Rumi Marcinem Kaczmarkiem, burmistrzem Michałem Pasiecznym oraz przewodniczącym Rady Miejskiej Krzysztofem Woźniakiem – oddały hołd lokalnym bohaterom. W asyście mundurowych z Batalionu Dowodzenia Marynarki Wojennej w Wejherowie złożono kwiaty na mogiłach żołnierzy, grobach wójta Hipolita Roszczynialskiego i zasłużonego społecznika Tadeusza Zleśnego, a także pod Pomnikiem Armii Krajowej.
– Przede wszystkim dziękuję za codzienną służbę naszym żołnierzom, a mieszkańcom za obecność. Ponad wszelkimi podziałami doceniajmy rolę Wojska Polskiego, które stoi na straży naszego bezpieczeństwa. Pamiętajmy też o ojcach naszej niepodległości. Polska historia niejednokrotnie pokazała, że w chwilach największej próby naród potrafi się pięknie jednoczyć. Nikomu nie dajmy sobie wmówić, że jest inaczej – powiedział do zebranych burmistrz Michał Pasieczny.

Lokalną tradycją od blisko dekady – odkąd ustanowiono św. Jana Bosko patronem Rumi – jest rodzinny festyn połączony z rozgrywkami piłkarskimi, odbywający się zawsze w przeddzień urodzin salezjanina. Wybór tej formy świętowania nie jest przypadkowy, ponieważ postać patrona nieodłącznie wiąże się z pracą na rzecz młodzieży i wychowaniem poprzez sport.

Nie inaczej było w tym roku. W sobotnie popołudnie na stadionie miejskim oraz parkingu MOSiR-u na najmłodszych czekały bezpłatne dmuchańce, a całe rodziny mogły spróbować swoich sił w strzelaniu z łuku i wziąć udział w animacjach. Sportowych emocji dostarczył miniturniej piłki nożnej dla chłopców oraz mecz pomiędzy Reprezentacją Rumi oraz Old Boysami Arki Gdynia, zakończony wynikiem 7:4 dla gospodarzy. Na murawie pojawili się m.in. poseł Rafał Siemaszko. Tego popołudnia najważniejszy nie był jednak wynik, lecz integracja i dobra zabawa.

Zwieńczeniem miejskich atrakcji był wieczorny koncert na kompleksie boisk przy ul. Bukowej. Na przybyłych czekała strefa food trucków, a zgromadzoną pod sceną publiczność rozgrzewali finaliści X edycji projektu „Rumski Wokal”. Monika Górkowska, Marta Rączka-Bartnicka, Ula Spychalska, Kacper Lipski oraz Adam Grzymkowski zaprezentowali znane polskie i zagraniczne przeboje. Dla lokalnych artystów był to jeden z pierwszych występów przed tak liczną widownią.

Gwiazdą wieczoru był Oskar Cyms. Popularny, szczególne wśród młodzieży, artysta wykonał kilkanaście swoich utworów, w tym radiowe hity: „Cały czas”, „Na niebie” czy „Nigdy wcześniej”. Publiczność bawiła się świetnie, tańcząc i śpiewając wspólnie z wokalistą. Emocje sięgnęły zenitu, gdy piosenkarz zszedł ze sceny, podbiegł do pierwszych rzędów i zaczął robić sobie zdjęcia z fanami.
Wydarzenie zakończyło tegoroczny cykl imprez organizowanych pod hasłem „Letnie Granie w Rumi”. Wcześniej, z okazji 235. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja, na scenie przy ul. Bukowej wystąpili Maestro Chives i Dawid Kwiatkowski, a 10 lipca przed rumską publicznością zagrały Julia Wasielewska oraz Agnieszka Chylińska.
