Spektakularny finał Stacji Jazzik

Za nami finałowy koncert Stacji Jazzik, czyli cyklu muzycznych spotkań skierowanych do najmłodszych słuchaczy, który finansowany był w ramach budżetu obywatelskiego. Występ odbył się w minioną sobotę (1 grudnia) w Stacji Kultura.

Finałowy koncert przyciągnął rekordową publiczność. Przestrzeń wypożyczalni Stacji Kultura wypełniła się po brzegi roztańczonym i rozśpiewanymi dziećmi oraz ich rodzicami. Charyzmatyczni muzycy wyzwoli nieskrępowaną dziecięcą energię i mnóstwo pozytywnych emocji. Publiczność, zarówno dzieci jak i rodzice, dała się wciągnąć we wspólną, szaloną zabawę i interakcję z artystami. Pożegnalny koncert zagrali wybitni muzycy Budyń Julka Tuwima w składzie: Jacek „Budyń” Szymkiewicz (Pogodno, Babu Król), Wojtek Sobura (Nosowska, Jimek, Skubas), Joanna Ewa Zawłocka (Miąższ) oraz Sebastian Pikula (Miąższ).

Publiczność wysłuchała utworów dla dzieci, inspirowanych twórczością Juliana Tuwima, skomponowanych przez Jacka „Budynia” Szymkiewicza, a napisanych przez plejadę współczesnych autorów literatury dziecięcej: Agnieszkę Frączek, Wandę Chotomską, Marcina Brykczyńskiego oraz Martę Guśniowską.

Koncert okazał się wspaniałym podsumowaniem projektu Stacji Jazzik, w ramach którego od początku roku, co miesiąc, odbywały się koncerty skierowane do dzieci. W tym czasie w Stacji Kultura gościli między innymi: Przemek Dyakowski ze swoim kwartetem, który przedstawił pokrótce historię jazzu. Krzysztof Topolski, który wprowadzał widzów w tajniki muzyki elektronicznej. Grająca na cymbałach Ania Broda, śpiewający chilloutowe ballady i kołysanki Jerz Igor. Opowiadaczka i antropolożka kultury Katarzyna Jackowska – Enemuo, która z kapelą Jazgotki zabrała widownię w muzyczno-rytmiczną podróż od Skandynawii, po Bałkany.

Koncerty spotkały się  z wielkim entuzjazmem wśród całych rodzin. Stały się taką nową przestrzenią dla międzypokoleniowych spotkań. Z wydarzenia na wydarzenie zainteresowanie i radość płynąca z koncertów wzrastała, a Stacja Jazzik budowała swoją, dzisiaj już niepodważalną, jakość. Publiczność miała okazję poszerzyć swoje horyzonty muzyczne  i wrażliwość na sztukę. W efekcie projektu stworzyła się międzypokoleniowa wspólnota miłośników dźwięków. Dzieci miały okazję obcowania z muzyką graną na żywo,  z profesjonalnymi muzykami i różnorodnymi instrumentami, miały możliwość spontanicznego uczestniczenia w koncertach i interakcji z artystami. To doświadczenie wyzwoliło fascynacje, które najprawdopodobniej będą im towarzyszyć przez całe życie. Jest to wartość bezcenna.

Wszyscy pokochali Stację Jazzik – niestety w tym roku zabrakło nam siły przebicia w konkurencji z innymi projektami z budżetu obywatelskiego i kontynuacja imprezy stoi pod wielkim znakiem zapytania. Finałowy koncert zgromadził blisko 150 osób – dzieci, rodziców i dziadków. Zainteresowanie  publiczności pokazało, że muzyka jest nie tylko przeżyciem artystycznym, ale też sprawia wiele radości, jest pretekstem do wspólnej zabawy, buduje międzypokoleniowe relacje – podsumowuje Krystyna Laskowicz, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rumi.